Strony

sobota, 26 października 2013

Jesienne opóźnienia.

Hej!
Już dawno nie pisałam bo nie miałam zdjęć itp. Na szczęście dzisiaj pojechaliśmy do lasu i udało mi się zrobić parę ładnych zdjęć ;) Ten post będzie tylko z zdjęciami bo nie mam czasu i nie wiem co napisać :P











fot. Tosi G.

A z nauką kiepsko nam idzie :/ 3 tygodnie trenowałyśmy i nic się nie nauczyła... już ten tydzień sobie odpuściłam bo wiedziałam że to jest bez sensu. "Daj łapę" już się nie nauczy...
                                                                                     

sobota, 28 września 2013

Hej!
Dzisiaj (właściwie przed chwilą) byłam na spacerze, na szczęście nie takim krótkim :) Jak już dochodziłyśmy do domu, zaczął już powolutku padać deszcz. Mi tam nie przeszkadza, ale Afrusi (niestety) przeszkadza. Ale taki mały deszczyk? Nie, nie. Najgorszy jest wtedy kiedy ciągle pada i to mocno. Nie chcę nawet iść na dwór :(
Pozbierałam też kasztany i zrobiłam (1) zdjęcie tęczy.  Przed sekundą tęcza stała się bardzo widoczna a teraz znikła. A tak przyjemnie się na to patrzyło... I od razu zaczęła lać mocniej :/ Ja nawet lubię taką pogodę (nie wiem czemu) :)
Dobra, dobra... Koniec już tematów bo zaczynam was przynudzać! Więc w takim razie czas na zdjęcia:

Tu Afra spotyka jakiegoś psa na wybiegu...





Atu ta tęcza:

                                                                                     
                                                                                 fot. Tosia G.

czwartek, 26 września 2013

Masakra

Dzisiaj wam opowiem jedną z największych szkód którą zrobiła Afra.
Było to tak:
W tym czasie kiedy to się stało nie było mnie w domu, tylko gdzie bardzo daleko. A w domu nikogo nie było. No dobra, został tylko pies który miał chyba rok. Afra pewnie się nudziła więc postanowiła się "zabawić". 
To co zrobiła:
-weszła do szafy i przywlokła z tam tond ubrania [lub ściągnęła zwieszaka nad jej kocykiem (nie pamiętam jak dokładnie to było :/)]
-zrobiła kupę,
-zrobiła siku,
-ubrania jeszcze podeptała,
-otworzyła drzwi do pokoju (skacząc na klamkę).
No i jak? Wasze pupile kiedyś też tak zrobiły? Mam nadzieję że nie, a jeśli tak, napiszcie w komentarzu. A tak dokładnie z tym załatwianiem się nie pamiętam gdzie to zrobiła. Mogła zrobić w korytarzu, w pokoju lub na ubrania. 
Jak już wróciłam, obejrzałam zdjęcia które zostały zrobione tego zdarzenia. Bardzo żałuje że nie mam tych zdjęć :( Zostały chyba usunięte, albo jeszcze są gdzieś. Podejrzewam że już nie ma ich. 
Jakby w korytarzu był łańcuch, było by o wiele mniej szkód. Niestety dopiero później jej kupiliśmy.
-----------------------------
A wydarzenia z dzisiaj:
Afra skakała po jedzenie i stała nawet na dwóch nogach! I przez chwilę chodziła! Szkoda że nie nagrałam ;( Ale jakbym miała na razie to nie mogłabym tu wstawić bo są tam odgłosy których nie chciałam wrzucić. Mam parę niewyraźnych zdjęć, i parę wyraźnych (jedno z nich już jest pokazane na górze).
Oto one:







fot. Tosia G.

środa, 25 września 2013

Kolejny zwykły dzień...

Każdy u nas dzień wygląda podobnie (szczególnie w tygodniu). Już skończyły się wakacje i jest mniej czasu na cokolwiek.
Oto mój (nasz) plan dnia:
-szkoła,
-obiad,
-praca domowa,
-trenowanie sztuczki "daj łapę" (czasami jak mam czas to też rano i wieczorem),
-załatwianie się (ale ja jej nie wyprowadzam :c).
To chyba tyle, tak mi się wydaje.
Na długie spacery nie mamy czasu, na wybieg - też. A zdjęcia robię czasami. W weekendy jest o wiele więcej czasu, ale do np. lasu nie wyjeżdżamy. Zdarza się to rzadko, jedynie w wakacje. No cóż. Nawet jeśli nie mamy dużo czasu, cieszymy się każdą chwilą, każdym dniem kiedy jesteśmy razem. Może po nas tego nie widać, ale można tak powiedzieć. Będę się starała jej bardziej poświęcać czas niż na co innego. Nigdy nie zapomnimy tych chwil i tych przeżyć razem :) A jeśli odejdzie, będą ją wspominać całymi dniami i nocami... i zawsze zostanie w moim sercu <3





fot. Tosia G.

Trochę boje się że mogę ją oślepić aparatem. Nie wiem jak wyłączyć lampę błyskową...
Bardzo was proszę o odpowiedzenie mi czy da się oślepić lampą błyskową!


poniedziałek, 23 września 2013

Tęsknota

Czasem w życiu przychodzi taki moment że trzeba się z kimś pożegnać... Na parę godzin, dni lub nawet na zawsze... Kiedy przychodzę do domu ze szkoły, Afra się cieszy jak nikt. Czasami znajduje but który ma koło siebie... Czemu go tam ma? Z tęsknoty... Może i  nie rozumie ale kocha... I zawsze będzie, nawet jeśli odejdziesz... Będzie cierpliwie czekać i czekać, mając nadzieje że kiedyś przyjdziesz... But pachnie jakimś człowiekiem... Czuję zapach który zna... Przyzwyczaiła się do nas i nie pozwoliła by nas opuścić... zostawić... Jest kimś więcej nisz tylko psem... Jest przyjacielem na całe życie... 

Tak już jest jak kogoś się kocha...

Nie chcę was prosić o rady... Chciałam wam powiedzieć jak to jest kiedy się kogoś kocha... Miłość niczego nie potrzebuje...
Czeka... czeka... czeka.. i zawsze będzie czekać... nawet jeśli boi się gdy go zostawiasz...


Pies i inne zwierzęta potrzebują tylko miłości...

I cytaty na koniec:

"Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty" - Louis Sabin

 "Na świecie nie ma lepszego psychiatry od szczeniaka liżącego cię po twarzy" - Edward Abbey

 "Pies jest jedynym stworzeniem na ziemi, które kocha cię więcej niż siebie samego" - Josh Billings

 "Jeśli w niebie nie ma psów, to chcę pójść tam, gdzie po śmierci idą one" - Anonim

 "Jeśli pies spojrzy na ciebie i nie chce podejść, powinieneś dokładnie przyjrzeć się swojemu sumieniu" - Woodrow Wilson




fot. Tosia G.
 

niedziela, 15 września 2013

Nudzimy się :P

Nie mamy nic do roboty :P Zdjęć nie mam za dużo bo karta jest zapełniona :/ Sztuczkę "daj łapę" będziemy chyba jutro trenować. A tak po za tym nic do opowiedzenia nie mamy... Oprócz podziękowania za te wszystkie komentarze! Bardzo dziękuje! Wreszcie ktoś zaczął się moim blogiem interesować! Dziękujemy!
A tu zdjęcie które dzisiaj zrobiłam:
fot. Tosia G.
                                                           A tu jeszcze jakieś filmiki:
Filmik niestety bez muzyki :c

A ten film zrobiony w lesie:


I zapraszamy na nasz profil na YT :D 



piątek, 13 września 2013

"Siad" zaliczone!

Dzisiaj rano poćwiczyłam jeszcze z Afrą sztuczkę "siad", i jak się skończył smakołyk, powiedziałam "siad" i usiadła! Nareszcie się udało! :) Ale będę musiała z nią jeszcze od czasu do czasu ćwiczyć to z nią żeby nie zapomniała ;) Za parę dni będę próbować nauczyć ją: "daj łapę" :D
A tutaj filmik jak Afra siada (oczywiście, kamera zmieniła głos :c):
                                               No, za pierwszym razem nie usiadła....
                                                      A tu jakieś zaległe zdjęcie:
                                       Ps. Zmieniłam decyzje i zdjęcia nie będą podpisane